WITAM 
 
  Król Salomon napisał: -  Wszystko ma swoją godzinę, jest czas na wszelką sprawę pod niebem: jest czas   milczenia i czas
mówienia. /Koh. 3:1,7 B.P./ 
Pan nasz Jezus Chrystus powiedział:  ...Nie ma nic skrytego, co by nie wyszło na jaw, ani tajemnego, o czym by się nie 
dowiedziano . /Mat.10 : 26  BP./. 
 
  Pewnie, nie zdobyłbym się na opublikowanie naszej korespondencji /mojej i żony/ do Ciała Kierowniczego Świadków 
Jehowy w Brooklynie i Biura Oddziału w Nadarzynie, gdyby nie fakt rozpętania wobec nas oszczerczej i kłamliwej 
propagandy.                                    
To bardzo boli gdy w tę kampanię wrogości, wręcz nienawiści,  zaangażowani są moi kochani bracia i siostry, z którymi, 
przez lata współpracowaliśmy w różnych przedsięwzięciach  teokratycznych, pomagałem, wspierałem, szkoliłem.   
Nie mam do nich o to żalu, bo przecież sam taki  byłem i zachowywałem się podobnie.  
Czasu cofnąć się nie da, a teraz muszę, sam na sobie doświadczyć funkcjonowanie mechanizmów  organizacji  oraz 
konsekwencji przewidzianych dla tych, którzy odważyli napisać do  centrali  i nie dali się wyciszyć. 
Jest to tym bolesne, że  w zrozumieniu  organizacji , byłem członkiem  niewolnika wiernego i  roztropnego  przez ponad 
20 lat, dlatego uważałem, że mam moralne prawo podzielić się z moimi duchowymi braćmi,  wątpliwościami, 
przemyśleniami, zadawać pytania. Widać moja szczerość  i zaufanie mnie przerosło. 
 
I wcale nie chodzi mi, o moje dobre imię, czy też, aby mieć rację, ale żeby dać świadectwo prawdzie. 
 
  Nie mam nic do ukrycia, co wcale nie świadczy, że jestem doskonały i bezbłędny.  
To mój Pan JESZUA, wraz ze swoim OJCEM, BOGIEM JAHWE, poprzez swojego Ducha - są w stanie doprowadzić 
mnie, i nie tylko mnie, do takiego stanu, jaki uznają za stosowny.  A ja i tak będę miał z tego wielką satysfakcję.  Być blisko
takich osobistości we wszechświecie i z Nimi współpracować!  Czegóż jeszcze można pragnąć? 

 ALLELUJA!  MARANA THA!